Organizacja zabudowy meblowej: gdzie najlepiej przechowywać duże naczynia, a gdzie drobiazgi kuchenne? Praktyczne podpowiedzi

Odsłony: 50

W kuchni musimy przechowywać zarówno garnki i patelnie, które zajmują dużo miejsca i mogą sprawiać trudność przy wyjmowaniu z szafek, jak i wiele użytecznych drobiazgów, wśród których nietrudno o bałagan. Można temu łatwo zapobiec, umieszczając każdy z produktów w odpowiednim dla niego a wygodnym dla nas miejscu. 

W płytkiej szufladzie łatwiej możemy zapanować nad kuchennymi drobiazgami. Nie tylko sztućce, ale i przybory kuchenne, folia aluminiowa czy papier śniadaniowy będą miały stałe miejsce w wyznaczonej przegródce w organizerze porządkującym wnętrze szuflady. Fot. KAM

W kuchni przybywa naczyń i garnków oraz wiele drobiazgów, które nabywamy, aby usprawnić sobie przygotowywanie posiłków. Ułatwiają nam pracę, ale jednocześnie przysparzają problemu – trzeba je gdzieś pomieścić. Upchnięcie wszystkiego w przypadkowych szafkach czy szufladach rozwiąże problem tylko na chwilę, dlatego lepiej od razu każdej z rzeczy zapewnić stałe miejsce. Kłopotliwe bywają garnki o ponadnormatywnych rozmiarach, okazjonalnie używane urządzenia AGD i drobne, ale liczne akcesoria kuchenne. W zabudowie meblowej dla każdej z tych grup jest odpowiednie miejsce. 

Garnki są duże i nieporęczne, dlatego wymagają miejsca, z którego wygodnie nam będzie je wyjmować i odkładać. Głębokie szuflady narożne będą doskonałym miejscem do tego zadania.  Fot. KAM

Garnki – ciężkie wyzwanie

Garnki, brytfanny, szkło do pieczenia i patelnie – to częsty problem kuchennej logistyki. Są ciężkie, nieporęczne i zajmują dużo miejsca. Zazwyczaj przechowujemy je ustawione jeden w drugim, a taki pakiet trudno wyjąć z wnętrza szafki. Aby ułatwić sobie zadanie, lepiej umieścić je w wysokiej szufladzie z pełnym wysuwem. Nie musimy się wówczas schylać i sięgać w głąb mebla, tylko wysuwamy szufladę przed jego korpus i – mając do wszystkiego pełen dostęp – bez trudu wyjmiemy potrzebne naczynie. 

Taką szufladę można zaplanować pod piekarnikiem, który coraz częściej montujemy w wysokim słupku, by łatwej było z niego korzystać i podejrzeć potrawy podczas pieczenia – doradza Sylwia Kowalska Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM. – Dobrym miejscem dla tego asortymentu będzie również głęboka szafka narożna, pod warunkiem jednak, iż wyposażymy ją w odpowiednie systemy wysuwne lub obrotowe. Półki i kosze pozwalają efektywnie zagospodarować powierzchnię wewnątrz mebla i ułatwiają dostęp do znajdujących się najgłębiej naczyń.

Funkcjonalnym i komfortowym rozwiązaniem są również głębokie, pakowne szuflady narożne. Po ich wysunięciu garnki, rondle i patelnie mamy w zasięgu wzroku i z wygodnym dostępem. Dobierając system szuflad musimy tylko uwzględnić wymiary i wagę dużych naczyń.  

Szafki pod sufitem pozwolą zwiększyć strefę przechowywania. Wygospodarujemy w nich miejsce na przedmioty, które są nam niezbędne, ale nie używamy ich na co dzień. Fot. KAM

Urządzenia niecodziennego użytku

W kuchni są też urządzenia, z których korzystamy okazjonalnie. Maszynka do mielenia mięsa, domowe maszynka do robienia popcornu czy robot kuchenny, którego nie chcemy trzymać na widoku na blacie, również wymagają stałego miejsca w zabudowie meblowej. Drobne urządzenia AGD, podobnie jak odświętną zastawę stołową możemy przechowywać w najwyżej zamontowanych szafkach górnej zabudowy meblowej. Doskonale sprawdzą się szafki tuż pod sufitem, które w niektórych wnętrzach zastąpiły dawne pawlacze. Konieczność sięgania na najwyższe półki po przedmioty, które wyjmujemy sporadycznie, nie będzie tak frustrująca, jak w przypadku naczyń czy produktów codziennego użytku. Dlatego planując zabudowę kuchenną warto zadbać o zagospodarowanie każdego wolnego miejsca, również do wysokości sufitu, aby zapewnić sobie rezerwy cennej powierzchni do przechowywania. 

Szuflada-skrytka na drobiazgi

Niemniej kłopotu sprawiają nam liczne drobiazgi, które gromadzimy w kuchni. Niełatwo utrzymać wśród nich porządek i cokolwiek znaleźć, gdy włożymy je do szafek lub głębokich szuflad. Rozsądniej będzie przechowywać je w płytkiej szufladzie w szeregu dolnej zabudowy meblowej. Jest ona idealnym miejscem nie tylko dla sztućców, ale również przydatnych drobiazgów, jak otwieracz do puszek, wyciskacz do czosnku, nożyczki, chochla, różnego rodzaju łopatki i trzepaczki. Kiedy w przejrzyście zorganizowanej szufladzie, w wyznaczonym do tego miejscu będzie folia aluminiowa czy papier śniadaniowy, z pewnością oszczędzimy sobie wiele niepotrzebnego stresu podczas porannego pakowania kanapek do szkoły i pracy. 

Płytka szuflada świetnie zad egzamin również w przypadku przypraw, które przechowujemy w małych opakowaniach. Wygodniej nam będzie z nich korzystać, kiedy przeznaczymy na nie szufladę wyposażoną w dopasowane organizery, dzięki którym posegregujemy przyprawy w przejrzysty dla nas sposób – podpowiada projektantka – Torebeczki z przyprawami nie będą się wówczas mieszać, ani przesuwać podczas otwierania i zamykania szuflady.

 

W wysokim słupku możemy zaprojektować szafki, pierwsze od góry, w których umieścimy drobny sprzęt AGD, formy do ciasta czy gofrownicę. Nie musimy ich mieć pod ręką, ponieważ nie korzystamy z nich każdego dnia. Fot. KAM

Language versions »